Gala KSW 23 w Ergo Arenie - Mariusz Pudzianowski: Źle odrobiłem lekcje

ŁŻ
M.Obara
Mariusz Pudzianowski dobrze rozpoczął walkę z Seanem "Big Sexy" McCorkle, jednak jego show długo nie trwało. Już po kilkudziesięciu sekundach nasz fighter zmuszony był do "odklepania".

- Ja nie leżę, ja zasuwam. Nie da się jednak przeskoczyć od razu dziesięciu pięter. Rzymu też tak szybko nie zbudowano. Zresztą przeciwników dobieramy tak, by się rozwijać. Nie rzucę się od razu na mistrza, bo mi głowę urwie - mówił nam przed walką Pudzianowski.

Relacja z GalI KSW 23 w Ergo Arenie - KLIKNIJ!

Mordercza praca na niewiele się jednak zdała. Publiczność w momencie, kiedy "Pudzian" poddał walkę, była nieco zmieszana. Większość zastanawiała się bowiem, co się właściwie stało. Kiedy jednak w ringu zrobiło się większe zamieszanie, jasne było już, że to absolutny koniec "Pudziana".

- Mówi się życie. Widocznie źle odrobiłem lekcję. To jednak nie koniec. Zamierzam jeszcze mocniej trenować. Wrócę silniejszy - powiedział po tej walce dla Polsatu "Dominator".

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
Pudzian to chodząca pycha..., no i znowu mata....
t
tedik
ty lekcji nigdy nie odrabiałeś bo bo 7 klas skończyłeś błaźnie.
Dodaj ogłoszenie